12.03.2011

Mały test farb akrylowych

Ostatnio, o dziwo, miałam z tym duży problem. Ponieważ rzadko używam akryli, wolę oleje.
Jednak sporo ich mamy na rynku, ale który wart jest uwagi, jeśli potrzebujemy go akurat do dekoracji, a nie zwykłego malowania na kartce papieru?
Do testu użyłam jasnych kolorów na ciemnej powierzchni, bo z tą kombinacją zawsze jest najgorzej.


Na pierwszy ogień poszedł znany każdemu akryl firmy Acrylic
Cena w sklepie 9 zł za tubkę 75ml



Konsystencja wydaje się w porządku, dobrze się rozprowadza, sporo kolorów, więc jest w czym wybierać. Jednak w teście oblał. Słabo kryjący na drewnianej, ciemnej powierzchni. Każdy kolor trzeba minimum 3 razy pociągnąć. Najgorzej się ma sprawa z jasnymi. Świetny na brystol, ale nie za bardzo jako element dekoracyjny.


Następny to Acryl1.
Cena w sklepie 11,99zł za tubkę 125ml


 Zakup tego akrylu skusił mnie przez opis z tyłu. "Farba akrylowa wysokiej jakości. Doskonała do malowania każdej powierzchni, bardzo dobre właściwości kryjące...". Czy na pewno?
Tej farby za nic nie polecam. Nie jest warta swojej wysokiej ceny. Na ciemnej powierzchni wypadła bardzo słabo. O dziwo zwykła biel się lepiej spisała niż jasny odcień zieleni. By uzyskać oczekiwany efekt potrzeba było z minimum 5 pociągnięć zanim przestało być widać przebłyski. Do tego grudkuje się po wielokrotnym nałożeniu i widać smugi pędzla.




Farba Allegro
Cena w sklepie 12,99zł za tubkę 59ml


Jak za taką ilość, to cena dość wygórowana. Czy farba warta swojej ceny?
Z nałożeniem nie miałam problemu. Bardzo ładnie się rozprowadza i bez względu ile się warstw nałoży nie widać tego. Kolor jest jednolity, za pierwszym pociągnięciem nie ma przebłysków. Drugie pociągniecie wyrównuje odcień. Również nie grudkuje się, ani nie pozostawia śladów pędzla. Minus? Jako jedyna nie radzi sobie za dobrze z powierzchnią z połyskiem. Mimo ceny, polecam.


Farba akrylowa Maimeri serii Polycolor   

Cena w sklepie 5,60zł za tubkę 20ml

 
Farba nie jest kiepska. Jednak mimo zapewnień w sklepie musiałam z dwa razy pociągnąć, by faktycznie dobrze pokryła ciemną powierzchnię. Jednak w przypadku tej farby, posiadam tylko jeden kolor, jednak jest jasny, więc nie sądzę, by przy ciemnych były jakieś problemy. Ją również polecam.

1 komentarz:

  1. Ja też miałam do czynienia z niektórymi farbkami :D Starty znam z liceum - najwięcej wtedy nimi malowałam, choć muszę przyznać, że tylko na papierze, więc nie wiem, jak zachowują się na innych powierzchniach.

    Jak ktoś miał więcej kasy, to kupował sobie farbki MAIMERI Polycolor ( http://www.storm24.pl/?seria-maimeri-polycolor,276 ) w szklanych słoiczkach. Były droższe, a słoiczki moim zdaniem nieporęczne, bo przy wykładaniu farb na paletę często się brudziły. Jednak fakt faktem - świetna jakość. I do decoupage'u są jak znalazł.

    I jeśli właśnie o decoupage chodzi, to NIE POLECAM kupować farbek Phoenix! Jeszcze jako pierwsza, spodnia warstwa jest ok, ale jej gumowata konsystencja sprawia, że nie pęka na crakle'u :(

    Za to świetnie się nadają farbki MAIMERI Idea Decor ( http://www.storm24.pl/?maimeri-idea-decor,65 ) Są gęste, ładnie pękają, a po wyschnięciu mają miłą, matową powierzchnię.

    OdpowiedzUsuń