Ostatnio zaczęłam bawić się w robienie Kanzashi* :) Choć tę opaskę zrobiłam parę miesięcy temu, gdy za oknem śnieg sypał i idealnie pasowała do zimowej kolorystyki ubioru. Nie jest idealna, ale to była moja pierwsza zabawa kazashi bez użycia kleju.
Sam pomysł to pójście na żywioł, korzystając z tego, co wyobraźnia podsunie w danej chwili.
Za niedługo coś na wiosnę :)
Kanzashi - japońskie ozdoby do włosów w kształcie kwiatów, wykonane z materiału



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz